Każde święta rządzą się swoimi prawami, mają swoją symbolikę i oczywiście – swoje potrawy i wypieki. W Cukierni Panda w Słupsku szczególnie interesują nas te ostatnie. Ciasta, desery i słodycze osadzone w tradycji i zwyczajach mają dla nas magię, a ich pochodzenie i historia dodają świętom naprawdę wyjątkowego smaku, który trudny jest do powtórzenia w każdy inny dzień roku. Skąd więc na wielkanocnym stole babka, mazurek i pascha, czyli desery, bez których tak naprawdę nie ma Wielkanocy?

Po pierwsze wielkanocna baba. Dlaczego ma kształt falbaniastej spódnicy?
Wiosna kojarzy się nierozerwalnie z Wielkanocą, a ta ze słodkościami, które są w świętach jedyną w swoim rodzaju przyjemnością. Nie wiemy jak to jest, ale są potrawy, wypieki, które smakują tylko w tak wyjątkowy sposób jedynie w święta. W Cukierni Panda w Słupsku czekamy cały rok na wielkanocne baby, mazurki i czekoladowe jajka, czy na paschę. Za każdą z tych propozycji stoi niezwykła historia, która przez lata budowała tradycję niejedni chyba to jest to, co dodaje tym słodkościom wyjątkowości.
Dlaczego więc na wielkanocnym stole to babka jest królową wypieków? Wielkanocna baba, dziś najczęściej drożdżowa lub piaskowa, ma rodowód sięgający co najmniej XVII wieku. Dawniej była wypiekiem wyjątkowym, bogatym, wymagającym i kapryśnym, stąd jej królewskie umiejscowienie na świątecznym stole. Jej przygotowanie wiązało się z licznymi przesądami: gospodyni nie mogła podskakiwać, trzaskać drzwiami ani nawet głośno mówić, by ciasto nie „opadło”.
Należało obchodzić się z nią w wyjątkowy sposób, bo zawierała wszystko to, co najcenniejsze i wszystko to, od czego przez 40 dni poszczono - jajka, masło i cukier - składniki wcześniej ograniczane. Baba była więc symbolem obfitości i powrotu do radości życia.
Jej charakterystyczny, wysoki i karbowany kształt też nie jest przypadkowy. Tradycyjnie pieczono ją w specjalnych formach przypominających spódnice lub koronkowe kołnierze, które miały podkreślać odświętność wypieku.
W Pandzie bardzo lubimy ten kształt, więc i w naszej wielkanocnej ofercie nie mogło zabraknąć tradycyjnej baby i to w trzech odsłonach – kawowo-orzechowej o wyrazistym, głębokim smaku, waniliowej z aksamitnym kremem w środku i z nutką nowoczesności – dubajskiej, pełnej pistacjowej pasty.
To klasyczny, falbaniasty kształt pod postacią lekkiego jak puch ciasta i wyjątkowego nadzienia – takiej baby po prostu nie może zabraknąć na wielkanocnym stole.
W Pandzie lubimy mnogość wyboru, tak, by każdy, kto zasiądzie przy świątecznym poczęstunku mógł znaleźć coś dla siebie. Dlatego stworzyliśmy też babki o podłużnej formie. W tym roku to babka z białym makiem i mango oraz babka czekoladowo-orzechowa.
Jak widać, babka niejedno ma imię, a przynajmniej niejedną formę, lecz tradycja zostaje zachowana, a pozycja królowej Wielkanocy obroniona.

Mazurki, czyli ciasta opływające kajmakiem. Skąd wzięły się w wielkanocnej tradycji
Drugim ciastem, które bez zastanowienia kojarzy się z Wielkanocą jest mazurek, ale jego historia jest krótsza niż ta należąca do baby wielkanocnej. Do Polski trafił prawdopodobnie w XVII–XVIII wieku wraz z modą na orientalne smaki i bakalie. Dlaczego właśnie na Wielkanoc? Podobnie jak baba, mazurek był smakową „nagrodą” dla wygłodniałych słodkości podniebień po poście. Jest niski, ale niezwykle słodki i bogaty, gdyż pełen kajmaku, orzechów, migdałów, suszonych owoców. To ciasto nigdy nie miało być codzienne. Miało olśniewać i na długo zapadać w pamięci. Wszystko oczywiście przez przepych i wyjątkową słodycz.
Jego płaska forma również ma znaczenie praktyczne i symboliczne. Łatwo było na niej tworzyć dekoracje: wzory z lukru i klasyczne napisy „Alleluja”, daty, a nawet całe sceny związane ze świętami i religią. Mazurek stawał się czymś więcej niż deserem, był jadalnym dziełem sztuki i wyrazem świątecznej radości, a to w naszej cukierni jest naszą codziennością – jadalne dzieła sztuki.
W Cukierni Panda proponujemy więc nie jeden, a trzy rodzaje mazurka – czekoladowo-karmelowy o intensywnym smaku czekoladowego brownie i warstwą ganache na bazie mlecznej czekolady, gdzie orzechy w karmelu dodają przyjemnej chrupkości oraz karmelowej głębi, mazurek malinowy z białą czekoladą, gdzie kwasowość owocu łączy się z lekkością i słodyczą białej czekolady i wanilii, a także Mazurek Duo Malina & Czekolada karmel, który jest połączeniem tych dwóch propozycji.

Pascha, czyli orientalna nuta na wielkanocnym stole
Pascha to deser, który nie pojawia się w całej Polsce i właśnie to czyni ją szczególnie ciekawą. Jej korzenie sięgają tradycji wschodnich chrześcijan, zwłaszcza rosyjskich i ukraińskich. Do Polski trafiła głównie na Kresy i do regionów o silnych wpływach prawosławnych.
Najczęściej spotkać ją można było i nadal można na wschodzie kraju - na Podlasiu, Lubelszczyźnie czy dawnych terenach kresowych. Tam Wielkanoc splatała się z tradycjami różnych wyznań i kultur.
W przeciwieństwie do mazurka i baby wielkanocnej, pascha nie jest pieczona - przygotowuje się ją z twarogu, masła, żółtek, cukru i bakalii, a następnie formuje w charakterystyczny kształt ściętej piramidy. Ten kształt ma głęboką symbolikę, gdyż nawiązuje do Grobu Pańskiego. Często na jej powierzchni odciska się litery „XB”, czyli skrót od „Chrystus Zmartwychwstał” w języku cerkiewnosłowiańskim.
W Pandzie cenimy sobie regionalizm i ten deser także znalazł swoje miejsce w naszej ofercie, choć w nieco odmienionej formie. Monoporcja pascha to elegancki deser, który został stworzony w formie delikatnego waniliowego sernika na zimno. Jego kremowe wnętrze zostało wzbogacone bakaliami oraz płatkami migdałów, które nadają całości przyjemnej struktury i głębi smaku. Deser osadzony jest na kruchym spodzie, który doskonale równoważy aksamitną konsystencję masy sernikowej. Całość wykończona została mleczną czekoladą, podkreślającą subtelną słodycz i nadającą deserowi elegancki, harmonijny charakter.

Sernik. Ciasto, które doda magii każdym świętom
Wśród tych wyjątkowych ciast znajdzie się miejsce też na wypiek, który jest jak kameleon wśród słodkości. Po prostu pasuje na każdą okazję. Mowa oczywiście o serniku, który swoją subtelnością i kremową konsystencją wpasuje się w gusta wielu świątecznych gości.
Sernik po prostu kojarzy się z domowym ciepłem, jest ciastem, które towarzyszy rodzinie przy spotkaniach małych i dużych. W Pandzie doskonale o tym wiemy i nie zapominamy o tym wypieku także w Wielkanoc. Tym razem zaproponowaliśmy Wam trzy jego odsłony.
Pierwsza to sernik cytrynowy z puszystego twarogu z dodatkiem orzeźwiającej skórki pomarańczowej, przygotowany na delikatnym, kruchym spodzie, druga to sernik pistacjowy, czyli kremowy deser przygotowany na bazie delikatnego serka śmietankowego i aromatycznej pasty pistacjowej, osadzony na kruchym, maślanym spodzie, a trzecia odsłona jest połączeniem tych dwóch. Wszystko to podane w postaci okrągłego ciasta ozdobionego delikatnym kremem.

Symbole, których nie może zabraknąć. Jajka i zające jako słodkie, świąteczne akcenty
Wielkanoc aż kipi od symboliki i to często niezwykle uroczej, bo jajka, jajeczka i króliki, to coś co dosłownie osładza wielkanocny stół. Choć dziś te symbole zostały dość znacząco skomercjalizowane, to należy pamiętać, że symbolika jajka i zajączka w Wielkanocy ma bardzo stare, jeszcze przedchrześcijańskie korzenie. Później została ona „wchłonięta” przez tradycję chrześcijańską.
Jajko to przede wszystkim znak nowego życia, odrodzenia, a zając był od czasów przedchrześcijańskim znakiem energii życia. Tradycja zajączka wielkanocnego wywodzi się z wierzeń ludów germańskich. Często łączy się go z boginią wiosny, np. Eostre (lub Ostara), od której prawdopodobnie pochodzi angielskie słowo Easter. Legenda mówi, że zając przynosił jajka jako dar na wiosnę i choć przez lata wszystko to nabierało nowych znaczeń, to nadal na naszych stołach goszczą jaja i często figurki królika.
To też wdzięczne elementy do odtworzenia w cukiernictwie i to z jaką fantazją. Dlatego w naszej ofercie pojawiły się jajka pełne słodkości. Przede wszystkim klasyka, czyli czekoladowe jajka w dwóch rozmiarach, malowane niczym misterne pisanki, ale w całości przeznaczone do zjedzenia. W ich środku kryje się prawdziwa rozkosz dla podniebienia - puszyste marshmallow, nugat z orzechami oraz pierniki w kształcie pisanek oblanych czekoladą, które nadają całości przyjemnej różnorodności tekstur i świątecznego charakteru.
W ofercie znalazła się też monoporcja Faberge. Jajka Fabergé to jedne z najsłynniejszych i najbardziej luksusowych dzieł jubilerskich w historii. Misternie wykonane, bogato zdobione jajka były tworzone na dworze carów Rosji. Zachwycały, wręcz hipnotyzowały swoją misternością. W Pandzie pragnęliśmy oddać ducha tych arcydzieł. We wnętrzu naszego jajka Faberge znajduje się delikatny mus śmietankowy na bazie mascarpone, przełamany owocowym compote gruszkowo-morelowym oraz kremem kalamansi, który nadaje całości świeżości i lekko cytrusowego charakteru. Deser otula delikatna warstwa białej czekolady, podkreślająca jego aksamitność i subtelną słodycz. Całość została osadzona na chrupiącej bazie z karmelowej czekolady i ciasta francuskiego, dzięki czemu każdy kęs łączy kremową delikatność z przyjemną, kruchą teksturą.
Patrząc na nasze misterne jajka, nie zapomnieliśmy też o kurach i kogucie, które stworzone z białej i deserowej czekolady ozdabiają stół i często wywołują uśmiech na twarzach nie tylko dzieci, ale i dorosłych. We wnętrzu tych czekoladowych figurek także kryją się łakocie.
Nie mogło także zabraknąć figurki zajączka, którego umieściliśmy w uroczej monoporcji RUBY. Subtelny nosek, charakterystyczne zajęcze uszy i okrągła puszysta forma w pudrowo-różowym kolorze – to monoporcja, która zachwyca wyglądem, ale nie tylko. Jej bazę stanowi lekki mus sernikowy z nutą wanilii, połączony z owocowym compote jabłkowo-żurawinowym, które wnosi przyjemną świeżość i delikatnie kwaskowy akcent. Całość została wzbogacona kokosową chrupką oraz migdałowym financierem, dzięki czemu deser zyskuje interesującą strukturę i subtelnie orzechowy charakter.
Ta propozycja doskonale komponuje się z ostatnią naszą świąteczną monoporcją – Stokrotką. Nie ma wiosny bez kwiatów. Choć to nieoczywisty symbol świąt, my sobie ich bez nich nie wyobrażamy. Kwiaty to także życie, to radość i zachwyt, czyli wszystko to, co cenimy sobie każdego dnia w Pandzie. Monoporcja Stokrotka to migdałowa tarta, która doskonale komponuje się z intensywnym brownie wzbogaconym kandyzowaną pomarańczą. Całość została uzupełniona aksamitnym kremem z białej czekolady i wanilii, nadającym deserowi subtelnej słodyczy i kremowej lekkości. Świeży żel z czerwonej pomarańczy przełamuje kompozycję owocową nutą i delikatną cytrusową świeżością, tworząc harmonijne połączenie wyrazistych i delikatnych smaków.
Patrząc na słodki stół w Wielkanoc mamy poczucie odświętności, nowego początku, świeżości i lekkości. Właśnie tym są dla nas te święta, które mają smak i zapach delikatnej baby, słodkiego mazurka i bakaliowej paschy, a także przybierają formę czekoladowych, misternych jaj i uroczych zajączków. Tak właśnie pragniemy patrzeć na Wielkanoc, która jest dla wielu symbolem wiosennego odrodzenia i czymś co pozwala się cieszyć życiem w wielu wymiarach.
